Marcin Dutka

no-photo.gif

Blog - komentarze

12/05/2016, 12:36
bieganie czasami potrafi tak zdołować że człowiek ma dość,szkoda Mezo bo na 2:45 trzeba dużo pracy włożyć bardzo dużo, ale jak to mówią nie od razu Kraków zbudowali coś o tym wiem. A co do ciebie Marcin 2,30 na początek to całkiem nieźle tym bardziej że warunki tragiczne wiemy co wiatr morze z nami zrobić, a poza tym jak pisałeś wcześniejsze początki miałeś gorsze bo 2,32.także jest dobrze.

pozdrawiam.
26/02/2016, 08:31
Cześć
Marcin jestem w szoku że na takim poziomie robisz rozbiegania z przerwami dla odpoczynku,widzę że to jest dosłowna definicja tych biegów samopoczucie!!.
muszę to zastosować.

pozdrawiam
Marcin
29/10/2015, 15:43
bardzo fajny kilometrarz jak pod maraton nawet widzę że jeden tydzień zupełnie bez biegania następny jedyne 31km i to już pewnie wypadło w BPS,czyli jednak się da ładnie pobiec bez katowania się co niedziele.ale w twoim przypadku doświadczenie i prędkości z jakimi biegasz jak pisaleś zrobiły swoje.
chciałbym kiedyś tak pobiec nie na 2:40 oczywiście ale może kiedyś na 3:00 i trochę jeszcze urwać z tych km.
znajomy pobiegł w krynicy na 3:07 z hakiem.jak rozmawiałem z nim powiedział że praktycznie robił tylko niedzielne wybiegania 20-25km po górach, w tygodniu nie biegał z braku czasu.
życze ci żeby achilles się już nie odzywał.

pozdrawiam
Pokaż wszystkie komentarze
Blog - nowe komentarze
Trening - nowe komentarze
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin