Marcin Nagórek

Zacząłem od 800m - stąd tytuł bloga. Gdzie skończę - tego nie wie nikt.

Ostatnie starty

Konkurencja
Czas
Data
Miasto
800 m
00:01.57,18
Warszawa
14/07/2018
1500 m
00:04.05,30
Białogard
07/07/2018
800 m
00:02.04,39
Toruń
01/07/2018
1500 m
00:04.21,43
Toruń
30/06/2018
1500 m
00:03.58,94
Warszawa
24/06/2018

Blog - komentarze

28/07/2018, 16:55
Michał, nie wiesz, bo nie znasz kulisow. Np tego, że byłem na imprezie do późna i ogólnie nie miałem siły. Ale przede wszystkim prowadzenie biegu w taki wiatr jest po prostu głupie. A na 2:00 poza Bartkiem Porzuczkiem nie było tam nikogo.

Co do czekolady - różnie bywa, ale są tacy, co jedzą ; )
18/07/2018, 22:37
Niestety, siłę musiałem bardzo mocno odpuścić. Powód: waga. Skakała mi solidnie masa mięśniowa. Teraz próbuję znaleźć złoty środek, ale niestety najlepiej działa na mnie biegowo, gdy w sezonie wiosennym/letnim nie robię praktycznie nic siłowego.
13/07/2018, 14:06
Dzięki Asia! : )
12/07/2018, 14:05
A Ciebie czemu nie było na weteranach?

Większość spraw, o których piszę, uderza już od kilku lat, być może teraz po prostu w skumulowany sposób doprowadziły do tego, że biegam o parę sekund wolniej. Na szczęście dzięki temu nie odczuwam treningu jako reżimu, u mnie trening jest tylko dość nieznacznym dodatkiem do całego dnia. Ale ma to swoje koszta i dlatego robię się wolniejszy - chociaż liczę ciągle na pojedyncze mocne strzały.

Ale swoją drogą, to moje mocne pokolenie akurat w tym sezonie zaczęło się dość wykruszać. Artur Kern, Michał Bernardelli, Tomek Osmulski - wszyscy w tym i zeszłym roku zaczęli się robić wyraźnie słabsi. A przecież w planach było (i w sumie nadal jest), że totalnie zdominujemy rekord świata w sztafecie 4x800 metrów).
10/07/2018, 23:24
Nie jest tak źle, kolejny wpis na łączach ; )
Pokaż wszystkie komentarze

Trening - komentarze

31/03/2018, 19:28
Obfotografowanie ćwiczeń to raz, że ciężka sprawa, a dwa, że trzeba umieć je poprawnie wykonać. Nie robiłem skoczności od dawna, dlatego nie opisywałem.

O Jacko Gilu nie wiedziałem - ale historia! Mam nadzieję, że to nie kwestia dopingu...
28/10/2017, 14:40
Nie ma sensu. Ewentualnie jeden taki trening przed maratonem. W mojej grupie prawie nikt nie biega 2,5 godzinnych rozbiegań, a najszybsi w maratonie łamią barierę 2:40.
05/06/2017, 15:15
Powód takiej a nie innej ilości jest prosty: każdy trening to równowaga ilości wobec intensywności. Plus jeszcze zmęczenie/regeneracja. Im robisz więcej, tym bardziej spada intensywność oraz tym bardziej zmienia się sygnał płynący dla organizmu. Robiąc więcej, przesuwasz suwak w stronę ogólnej wytrzymałości i/lub zwiększasz czas potrzebny na regenerację. Dlatego niemal wszystkie treningi na odcinkach są relatywnie krótkie. Z prostego powodu - to ma być trening intensywności i/lub szybkości, a nie wytrzymałości ogólnej. Dlatego dodawanie objętości na takich treningach jest mocno niewskazane.
03/04/2017, 01:08
Kombinacje raczej nie mają znaczenia. Liczy się ilość i jakość. Natomiast filmiku nie oglądałem, więc nie mogę się wypowiedzieć.
23/01/2017, 00:49
Arczi - na maratonach są chyba moje trzy plany odchudzające. Opierają się o interwał z przerwami w marszu. To jest fantastyczna sprawa, bo oszczędza właśnie nogi. Nikomu z duża nadwagą nie polecam klasycznego planu, bo jest tam za dużo biegania ciągiem.
Pokaż wszystkie komentarze
Blog - nowe komentarze
Trening - nowe komentarze
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin