Marcin Nagórek

Zacząłem od 800m - stąd tytuł bloga. Gdzie skończę - tego nie wie nikt.

Ostatnie starty

Konkurencja
Czas
Data
Miasto
5 km cross
00:16.20,00
18/03/2018
3000 m hala
00:08.47,65
24/02/2018
400 m hala
00:00.53,08
24/02/2018
5 km cross
00:15.46,00
18/02/2018
3000 m hala
00:08.53,82
04/02/2018

Blog - komentarze

17/04/2018, 01:04
Zły dzień, Jacek zawsze słabo biega w upale. Miał już biegi, gdzie cisnął dychę na maxa i wychodziło 38 minut. Treningowo był ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji i celem było pobiegnięcie 1:17.
13/04/2018, 12:30
Średniaków tak, sprinterów nie.
09/04/2018, 11:29
Taka jest niestety konwencja tych programów - masa gości, każdy mówi tylko kilka zdań i znika. Ma być miło, przyjemnie, dowcipnie. Ja się nie spodziewałem niczego innego : )
22/03/2018, 21:58
Beata - mnie achilles boli nawet podczas chodzenia. A kto wie, czy przy chodzeniu nie bardziej. Więc już nie ma znaczenia, czy biegam czy nie biegam. Stopa jest tak przeciążona, że pewnie musiałbym pół roku leżeć, żeby to doszło do siebie.

"Tequillę" przeczytam i w ogóle chcę łyknąć wszystko Vargi, w tym chyba Trylogię Węgierską? A co do Żulczyka - do tych gwiazd mainstreamu podchodzę bardzo ostrożnie. Próbowałem np Kuczoka i jeszcze kogoś, i to jest kompletnie niestrawna literatura. Cechą charakterystyczną polskiej prozy jest brak jakiejkolwiek fabuły, ale Varga przynajmniej z tego fajnie wychodzi. Podobnie jak Masłowska, która broni się samym językiem. Reszta zwykle się na tym wykłada, bo ani żadnej historii, ani językowo nie rzuca na kolana...
21/03/2018, 19:37
Nie wiedziałem, że mam na blogu takich koneserów literatury! Super, panowie. Czytałem już wcześniej "Masakrę" i też mi się podobała, ale "Trociny" rozwalają system. KV to jest wspaniały bard polskiej brzydoty. Czytam też jego felietony, ale książki to zupełnie inny wymiar prozy. Nie trawię większości współczesnych polskich pisarzy, ale Varga to mój idol.
Pokaż wszystkie komentarze

Trening - komentarze

31/03/2018, 19:28
Obfotografowanie ćwiczeń to raz, że ciężka sprawa, a dwa, że trzeba umieć je poprawnie wykonać. Nie robiłem skoczności od dawna, dlatego nie opisywałem.

O Jacko Gilu nie wiedziałem - ale historia! Mam nadzieję, że to nie kwestia dopingu...
28/10/2017, 14:40
Nie ma sensu. Ewentualnie jeden taki trening przed maratonem. W mojej grupie prawie nikt nie biega 2,5 godzinnych rozbiegań, a najszybsi w maratonie łamią barierę 2:40.
05/06/2017, 15:15
Powód takiej a nie innej ilości jest prosty: każdy trening to równowaga ilości wobec intensywności. Plus jeszcze zmęczenie/regeneracja. Im robisz więcej, tym bardziej spada intensywność oraz tym bardziej zmienia się sygnał płynący dla organizmu. Robiąc więcej, przesuwasz suwak w stronę ogólnej wytrzymałości i/lub zwiększasz czas potrzebny na regenerację. Dlatego niemal wszystkie treningi na odcinkach są relatywnie krótkie. Z prostego powodu - to ma być trening intensywności i/lub szybkości, a nie wytrzymałości ogólnej. Dlatego dodawanie objętości na takich treningach jest mocno niewskazane.
03/04/2017, 01:08
Kombinacje raczej nie mają znaczenia. Liczy się ilość i jakość. Natomiast filmiku nie oglądałem, więc nie mogę się wypowiedzieć.
23/01/2017, 00:49
Arczi - na maratonach są chyba moje trzy plany odchudzające. Opierają się o interwał z przerwami w marszu. To jest fantastyczna sprawa, bo oszczędza właśnie nogi. Nikomu z duża nadwagą nie polecam klasycznego planu, bo jest tam za dużo biegania ciągiem.
Pokaż wszystkie komentarze
Blog - nowe komentarze
Trening - nowe komentarze
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin