Posty otagowane jako Gdańsk

17
06/2014
10:00
promo.jpg

Mam za sobą kolejne dwa tygodnie biegania i następny start na 1500 metrów. Tym razem karty rozdawała głównie pogoda. Przede mną teraz dwa biegi w odstępie trzech dni.

Kategoria: Starty 2014
Komentarze: (16)
19
06/2013
23:56
promo.jpg

Jedną z ważniejszych rzeczy, jakich nauczyłem się przez lata o treningu, jest występowanie naturalnych zmienności formy i samopoczucia. W ostatnich dniach doświadczałem tych zmian - były dni naprawdę kiepskie, ale trafiały się bardzo dobre. Ogólna forma pozostaje wciąż na niezłym poziomie.

Kategoria: Trening 2013
Komentarze: (2)
06
04/2013
23:10
promo.jpg

Dochodzę do wniosku, że zbyt optymistyczne wpisy na blogu mają jakąś negatywną siłę sprawczą. Za każdym razem, gdy pochwalę się formą lub dobrym samopoczuciem, wszystko zaczyna się walić. Jak to naukowo wytłumaczyć? Tym razem było tak samo. Wpis o Portugalii, powrocie do kraju i biegu w Starogardzie.

Kategoria: Trening 2013
Komentarze: (10)
13
05/2011
07:49

Minęło parę kolejnych dni treningów i startów. Po biegu w Lidzbarku odpoczywałem tylko dwa dni, po czym wystartowałem w lokalnym mityngu w Gdańsku. Jestem dość zadowolony, choć nie wszystko ułożyło się tak, jak miało.

Tagi: Gdańsk, 800m, 1500m
Kategoria: Starty 2011
Komentarze: (3)
08
02/2011
00:00
promo.jpg

Dzisiejszy wpis jest sprowokowany wydarzeniem z ostatnich dni: Karolina Jarzyńska pobiła rekord Polski w półmaratonie, biegnąc w Japonii 1:10:36 i zajmując drugie miejsce. Well done! Gratulacje!

Tagi: Gdańsk
Kategoria: Ogólne
Komentarze: (9)
03
10/2009
00:00

Wrzesień się skończył, październik rozkręca, a tu nic na blogu. Wygląda to podejrzanie, prawda? Można pomyśleć, że taka smuta, dobicie i kompletny brak formy, że wreszcie zamknąłem swoją bezczelną buzię. Nic z tego jednak. Team MO, czyli Marcin-Ola, nadal działa i prowadzi działalność sportowo-dywersyjną.

Kategoria: Trening 2009
Komentarze: (0)
16
08/2009
00:00

Czas na małe podsumowanie tego, co działo się u nas w ostatnich dniach. Po mistrzostwach Polski ani ja, ani Ola nie odpoczywaliśmy. Już 4 dni później biegliśmy w Bursztynowej Mili w Sopocie - elitarnej imprezie, w której startuje tylko 12 kobiet i 12 mężczyzn. Poszło to w sposób mieszany - Ola była trzecia, wygrywając m.in. z Anią Jakubczak. Całość wygrała Angelika Cichocka, biegająca głównie na dystansie 800m. Ja wypadłem (i to dosłownie!) zdecydowanie gorzej.

Kategoria: Starty 2009
Komentarze: (9)
05
08/2008
00:00

No to mam dzień fatalnej pogody - w Słupsku potworny wiatr i leje od nocy. W tych warunkach niestety ciężko myśleć o zrealizowaniu zamierzonego kilometrażu. Ostatnio trochę mnie przewiało i miałem dzień kataru, ale jakoś przeszło.

Kategoria: Trening 2008
Komentarze: (0)
Blog - kategorie
Blog - nowe komentarze
Blog - kalendarz
< Wrzesień 2017 >
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin