Trening 2006

07/04/2006
Jestem z powrotem w Polsce. Wiosną pojechałem na kadrowy obóz treningowy do Międzyzdrojów. Biegam w zimnie, zmagając się z dokuczająca wciąż kontuzją mięśnia dwugłowego. Idzie do przodu, choć powoli.
Komentarze: (1)
08/02/2006
Na sam koniec pobytu na Teneryfie wybrałem się na trening na stadionie w Playa de las Americanos. Wcześniej bywałem tu rzadko, bo wejście miało kosztować 3 euro. Tym razem z pieniędzmi w garści udałem się na miejsce, a tam... niespodzianka. I nie chodzi tylko o oberwanie chmury, które przeszło nad miastem.
Komentarze: (0)
07/02/2006
Końcówka pobytu na Teneryfie to biegowe szlifowanie formy oraz zwiedzanie okolicy. Wybrałem się m.in. na dłuższą wycieczkę marszową na szczyt najwyższej okolicznej góry. Piąłem się po wulkanicznych skałach skąpany w słońcu, aby w końcu zdobyć szczyt. Szczegółowa relacja w notce.
Komentarze: (0)
30/01/2006
Malowniczy opis moich tras biegowych podczas miesięcznego pobytu na jednej z wysp Kanarysjkich, Teneryfie. Myślisz, że jest sielsko i anielsko? O nie, wyspy mają swoje niespodzianki.
Komentarze: (0)
25/01/2006
Krótkie sprawozdanie z ostatnio wykonanej pracy treningowej, styczeń 2006.
Komentarze: (1)
13/01/2006
Wybrałem się na biegowe zwiedzanie hiszpańskiej prowincji w okolicach miasta Benidorm. To była wycieczka pełna wrażeń. Oczywiście musiałem się zgubić! Pogoda niesamowita, widoki takie, ze można sikać z zachwytu... Pełne słońce, ani chmurki na przerażająco niebieskim niebie. Szkoda tylko, że mocno wiało, zimny wiatr, mocny, od morza, przez to było momentami dość nieprzyjemnie.
Komentarze: (1)
12/01/2006
Kilka słów na temat mojego aktualnego treningu oraz planów na najbliższe miesiące. Plus kilka kilka zdań komentarza.
Komentarze: (0)
12/01/2006
Biegowe podsumowanie roku 2005. Zaczynam od przedstawienia swojego trenera, potem opisuję mój system treningowy. Jak trenuję, jakie są tego zalety oraz wady, jak startowałem w poprzednim roku - tego dowiesz się z poniższego wpisu.
Komentarze: (0)
12/01/2006
Pierwszy wpis blogowy, dokonany w styczniu 2006 roku, w Hiszpanii. Jestem biegaczem biegającym głównie na dystansach 800-1500m. Moja życiówka na 800m - 1.48,31. Życiówka na 1500m - 3.47,89. Blog będzie traktował o życiu codziennym sportowca, treningu, zawodach i tym podobnych sprawach.
Komentarze: (1)
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin