Trening 2008

02/04/2008
Dzisiaj nieco dłuższa notka: zarys teoretyczny mojego aktualnego treningu, objętość, wykonanie praktyczne. To dobre podsumowanie biegowej filozofii, na której się aktualnie opieram.
Komentarze: (0)
12/03/2008
Dalszy ciąg treningu - dużo biegania, dużo skakania, dużo ćwiczeń.
Komentarze: (1)
08/03/2008
W Słupsku - tak jak w "M jak miłość" - niespodziewane zwroty akcji. Tym razem - pogodowe. Spadł mocny deszcz i w ciągu kilku godzin spłukał zalegający śnieg i lód. Choć jest mokro - da się biegać, co wczoraj wykorzystałem z nawiązką.
Komentarze: (0)
05/03/2008
Przykra niespodzianka na koniec zimy: niespodziewanie sypnęło śniegiem. Litości, przecież to już marzec!
Komentarze: (0)
02/03/2008
Trening marcowy: wiatr, deszcz, błoto. Nie poddaję się jednak apatii.
Komentarze: (0)
26/02/2008
Dalszy ciąg treningu przygotowującego do sezonu 2008.
Komentarze: (1)
24/02/2008
Luty się kończy, słupek rtęci pruje w górę, ptaszki ćwierkają, dzień się wydłuża... Czas na podsumowanie treningu zimowego. Nie chodzi o przedstawienie konkretnych liczb. Mam na myśli ocenę tego, co dało się zrobić, jakie efekty osiągnąć, publiczne pokajanie się.
Komentarze: (0)
13/02/2008
Dzień z trójką na początku oznacza, że przebiegłem dziś łącznie 30km. Niby dużo, ale wcale tego nie czuć - rozbiło się to bowiem na dwa treningi.
Komentarze: (0)
06/02/2008
Luty: nadal zimowy, ciężki trening. Objętościowe bieganie, sporo ogólnej siły. Jestem zmęczony, ale dobrej myśli.
Komentarze: (0)
04/02/2008
Od kilku dni biegam, wcześniej niestety zachorowałem. Przerwa wyniosła bodajże 4 dni, a w tym czasie byłem 2 razy na siłowni.
Komentarze: (0)
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin