Trening 2008

25/08/2008
Wczoraj trening-gigant: 30km rozbiegania. Dobra dawka na koniec obozu.
Komentarze: (0)
21/08/2008
Wstawiam obiecane fotki. Widać na nich, jak strasznie schudłem, wchodząc przez ostatnie 4 tygodnie na duży kilometraż. Zrobione dzisiaj na rozbieganiu, jakość nie najlepsza, bo to komórka. Wygląd długodystansowca już mam, teraz pora na wyniki... ; )
Tagi: Ulanów
Komentarze: (0)
20/08/2008
No dobra, ponieważ jestem dziś w gawędziarskim nastroju, napiszę ciut więcej, bo czytelnicy pewnie ciekawi, co tam biega na treningach mistrz Polski LZS (już wkrótce nieaktualny, bo mistrzostwa Ludowego Zrzeszenia Sportowego za tydzień czy dwa, a nie biegam) ; )
Komentarze: (2)
05/08/2008
No to mam dzień fatalnej pogody - w Słupsku potworny wiatr i leje od nocy. W tych warunkach niestety ciężko myśleć o zrealizowaniu zamierzonego kilometrażu. Ostatnio trochę mnie przewiało i miałem dzień kataru, ale jakoś przeszło.
Komentarze: (0)
31/07/2008
Wakacje w pełni, nad morzem potworny upał. Turyści (stonka) się cieszą, ja mniej. Codziennie wymyślam nowe określenie upału, żeby wpisać do dzienniczka treningowgo. Był już "piekielny", "potworny", "koszmarny", "niesamowity", niedługo skończą mi się przymiotniki, a końca słońca nie widać. Na szczęście ma padać w sobotę, czyli w czasie biegu św. Dominika.
Komentarze: (2)
20/07/2008
Czas znowu uzupełnić blogowe braki. Przy okazji - kilka refleksji treningowych.
Komentarze: (1)
12/06/2008
Dzisiaj gratka dla miłośników teorii treningu. Oprócz omówienia ostatniego mocnego bodźca podaję swój kompletny plan z tego tygodnia.
Komentarze: (0)
31/05/2008
Wpis z Białej Podlaskiej: czekam na swój start ligowy, drugie 5000m w życiu. Plus przeglad ostatnich treningów.
Komentarze: (1)
07/05/2008
No niestety, tytuł jest nieco ironiczny, bo tartan na treningu nie zadymił ani trochę. Ale wreszcie, po miesiącach człapania, przypomnam sobie powoli o istnieniu równiez nieco wyższych prędkości, na których można się spocić. Wiatr we włosach, muchy w zębach - każdy wie, o czym mówię.
Komentarze: (0)
09/04/2008
Już prawie tydzień jestem poza domem. A w niedzielę w Warszawie w studiu Eurosportu komentuję maraton londyński. Zapraszam do słuchania.
Komentarze: (1)
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin