30
06/2009
00:00
Ten weekend za oceanem to lekkoatletyczne mistrzostwa USA - wielka impreza, szalenie emocjonująca dla każdego kibica biegów. Amerykanie to w tej chwili potęga w biegach długich, oczywiście ustępują Etiopczykom i Kenijczykom, ale w świecie białych nie mają sobie równych. Obserwując najlepszych z nich, można nabrać trochę nadziei, że również blade twarze mogą biegać mocno.

Te mistrzostwa były trenerskim popisem Alberto Salazara, kiedyś kilkukrotnego zwycięzcy maratonu w Nowym Jorku, obecnie trenera Oregon Project, grupy najlepszych amerykańskich długodystansowców, trenowanych pod finansową opieką firmy Nike. Zawodnicy Salazara zwyciężyli na 10 000m mężczyzn i kobiet oraz na 5000m kobiet. Jego grupa jest mała, ale zdecydowanie rozdawała karty w tych mistrzostwach (które równocześnie były amerykańskimi kwalifikacjami do mistrzostw świata)

Bieg na 10 000m to popis Galena Ruppa, cudownego amerykańskiego dziecka biegów długich, który popisał się znakomitym finiszem na ostatnich 500m, ostatnie 3km miał w okolicach 8:00 i zdecydowanie wygrał, przed Dathanem Ritzenheinem (kiedyś medalistą przełajowych MŚ juniorów, Amerykanie jakoś potrafią rozwijać swoje talenty), który od miesiąca również jest zawodnikiem Salazara. Rupp pobiegł 27:52 - jak na bieg rozgrywany taktycznie, bez zająców - fantastyczny wynik! Ale jeszcze lepiej był na 5000m, tam mężczyźni, biegnąc 13:2.xx, ostatnie okrążenie kończyli w tempie 53 sekund! Czyli taki czysto taktyczny bieg kończą 30 sekund szybciej niż biegają najmocniejsi Polacy w biegu nietaktycznym i z zającem ; ) To zarzut również pod moim adresem, bo sam jak na razie biegam 5km bardzo słabo.

Wiemy więc, od kogo trzeba czerpać naukę. Wygrał Matt Tegenkamp, który w ostatnich Mistrzostwach Świata na tym dystansie był 4ty.

Ponieważ lubimy polskie akcenty, to polski akcent był na drugim miejscu w biegu mężczyzn na 5000m - srebro zdobył bowiem facet o swojsko brzmiącym nazwisku Solinsky. Czwarta na 10000m kobiet była Magdalena Lewy, stuprocentowa Polka, reprezentująca obecnie USA. Jej wynik pokazuje, że nawet Polka, przy dobrym treningu, jest w stanie biegać szybko.


Mattew Tegenkamp - stuprocentowy "białas", który walczy jak równy z Kenijczykami


Z kobiecych biegów - 5000m wygrała Kara Goucher, na której częściowo wzoruję trening Oli. Wiosną biegła ona maraton w Bostonie, gdzie była trzecia, przegrywając bieg na ostatnim kilometrze. Od tej pory pracuje nad szybkością, startowała na 800, 1500m, teraz wygrała 5000m z czasem 15:20, a na mistrzostwach świata biegnie znowu maraton.

Biegi średnie nie były porywające pod względem czasów, było to taktyczne, ostre ściganie na końcówce. Mimo wszystko: 1.45 na 800m mężczyzn, 2:00 u kobiet. Na 1500m dużo wolniej: 3:41, ale nie u kobiet - tam mimo wolnego pierwszego okrążenia zwyciężczyni, Shannon Rowbury, trenowana przez niejakiego coacha Cook'a wycisnęła 4:05.

Co podkreślają prawie wszyscy zawodnicy biegów długich, ich trening jest ukierunkowany na mistrzostwa świata w Berlinie, teraz startowali "z biegu". W zeszłym roku w Pekinie Amerykanka Flanagan zgarnęła brąz na 10 000m, w Berlinie możemy się chyba spodziewać kolejnych dobrych występów Amerykanów. Przemyśleli oni stan swoich biegów, na ich poprawę poszły potężne fundusze, mocno zmieniono cały system (np. w biegach ulicznych funduje się potężne, dodatkowe nagrody dla najlepszych Amerykanów, którzy dzięki temu nawet zajmując dalsze miejsca, zarabiają lepiej niż kenijscy czy etiopscy zwycięzcy). Owoce tego Amerykanie zaczynają zbierać, właściwie zbierają już od kilku lat. Kiedy doczekamy się takiego systemu u nas? Czuję, że nieprędko.

Na razie jedynym rodzynkiem, który otwarcie przyznaje, że całymi garściami czerpie z amerykańskiego treningu, amerykańskich doświadczeń - jestem ja. Pierwsze efekty widać już u Oli, a mam nadzieję, że z roku na rok będzie lepiej.


Shalane Flanagan - młoda, ładna, do tego medalistka olimpijska
Kategoria: Felietony
Komentarze: (1)
Zaktualizowano: 21/12/2011, 20:38

Oceń

0 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać.

Zobacz także

promo.jpg
promo.jpg
promo.jpg
promo.jpg

Komentarze

01/07/2009, 18:57
#
Marcin, gratuluję jeszcze raz, trzymaj tak dalej!
Zgadzam się co do Amerykanów - bardzo pozytywne jest to co się obecnie dzieje w amerykańskich biegach średnich i długich!

dla zainteresowanych, ostatnie Amerykańskie Mistrzostwa można zobaczyć tutaj:
www.flotrack.org/videos/coverage/view/235247-2009-usa-track-field-outdoor-championship-races

pozdrowienia!

Skomentuj

Pola oznaczone * są wymagane.

Komentarz pojawi się po autoryzacji przez autora postu. Jeśli chcesz by pojawił się natychmiast - zarejestruj się.

no-photo.gif
 
 
 
Twój email nie będzie wyświetlany.
Przepisz kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość liter nie ma znaczenia.
Jeśli złamiesz prawą nogę, to którą nogę masz zdrową? Odpowiedz z polskim znakiem diaktrycznym. Tą zdrową nogą skop tyłek spamerom. Dziękuję ;)
Blog - nowe komentarze
Blog - kalendarz
< Październik 2018 >
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin