30
05/2007
00:00

... jak mawia staropolskie przysłowie. No i ja mam za sobą pierwszy start w tym roku.

Bałem się strasznie, czy moja stopa wytrzyma. Tak długiego dystansu nie przebiegłem w kolcach od września poprzedniego roku. Bałem się też, czy zniosę tempo. Miałem to pobiec naprawdę wolno, ale po kontuzji i dwóch krótkich treningach w kolcach było wielką niewiadomą, czy jestem w stanie przebiec 1500m chociaż w 4 minuty. Miałem bowiem za zadanie doholować kumpla na wynik poniżej 4.00. Mnie się udało, kumpel niestety puścił na końcu i nie złamał.

Kto by się spodziewał, że będę się cieszył z wyniku 3.58 na 1500m? Ale cieszę się, to bowiem oznacza, że wracam do biegania na bieżni. Po biegu przeleciałem jeszcze 300m w 38,2 s, kompletując bodziec treningowy. Liczę, że w przyszłą sobotę pobiegnę 800m już w jakieś 1.52, a tydzień później, że połamię 3.50 na 1500m. A potem powinno być już tylko lepiej.

Kategoria: Starty 2007
Komentarze: (0)
Zaktualizowano: 21/10/2011, 20:51

Oceń

0 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać.

Zobacz także

Skomentuj

Pola oznaczone * są wymagane.

Komentarz pojawi się po autoryzacji przez autora postu. Jeśli chcesz by pojawił się natychmiast - zarejestruj się.

no-photo.gif
 
 
 
Twój email nie będzie wyświetlany.
Przepisz kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość liter nie ma znaczenia.
Jeśli złamiesz prawą nogę, to którą nogę masz zdrową? Odpowiedz z polskim znakiem diaktrycznym. Tą zdrową nogą skop tyłek spamerom. Dziękuję ;)
Blog - nowe komentarze
Blog - kalendarz
< Czerwiec 2018 >
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin